czwartek, 23 stycznia 2014

Zdążyłam do Lemonade!

Lemonade prezentuje swoje najnowsze produkty i ogłasza candy.





Kusi mnie spersonalizowany stempel.

Magiczna Kartka kusi nową kolekcją...

Pod nazwą Venus & Mars. Z przyjemnością wykorzystałabym na Walentynki, mogłabym ją wygrać!





Jeszcze do jutra można próbować szczęścia w candy.


W sprawie cuksów u Dżesiki

Przyklej to! rok temu wystartowało z blogiem i z tej okazji Dżesika zestaw fajnych taśm:




Wystarczy komentarz, żeby wziąć udział w losowaniu: http://przyklejto.blogspot.com/2014/01/alert-cuksy-od-dzesiki.html?showComment=1390497198973#c813931810091797926

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Ciasto z dynią i z jabłkami



Przynieśliśmy do domu ostatnią  dynię i postanowiłam spróbować nowy dla mnie przepis wypatrzony na blogu:  Proste potrawy.
Po raz pierwszy piekłam ciasto z dyni i myślę, że nie ostatni. Nie miałam czekoladowych kuleczek, więc dodałam czekoladę pokrojoną w grubą kostkę.
Często piekę ciasto marchewkowe, a dyniowe jest w smaku trochę podobne.
Troszkę go jednak zmodyfikuję. Sprawdzę, czy będzie rosło przy mniejszej ilości sody
i proszku. I zdecydowanie dodam więcej jabłek.





niedziela, 12 stycznia 2014

Kartka z ażurem



Tę karteczkę zrobiłam dla małego miłośnika piłki nożnej.
Jest w niej ażurek,  więc zgłaszam ją na wyzwanie,
jakie pojawiło się na nowoutworzonym w tym roku blogu
Kartkowe ABC (Izie z całego serca życzę powodzenia).







Bardzo dziękuję za wizytę na moim blogu.Będzie mi miło, jeśli pozostawisz komentarz.

sobota, 4 stycznia 2014

Haft krzyżykowy - bieżnik

Już od dawna marzył mi się bieżnik na stół bożonarodzeniowy. Tym razem udało mi się. Wyszywanie szło dość szybko, ale żeby zdążyć na święta, postanowiłam, że druga strona będzie mniej czasochłonna i troszkę ją zmieniłam. Oto efekty moich zmagań, najczęściej późnowieczornych.














Bieżnik jest dość duży. Jest to pierwszy wyszyty przeze mnie haftem krzyżykowym bieżnik
i .... bardzo mi się podoba. Może w przyszłości pokuszę się jeszcze na bieżnik wielkanocny.

Tej pracy poświęciłam najwięcej czasu przed świętami, dlatego zgłaszam ją jaką kolejną
na wyzwanie: ŚWIĄTECZNE DEKORACJE! w Art-piaskownicy




Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających.

Jeszcze w atmosferze Świąt

Tym razem drzewko na Boże Narodzenie.







Kolejna praca, którą zgłaszam na wyzwanie Art-piaskownicy  ŚWIĄTECZNE DEKORACJE!


Poświątecznie

Zanim temat Świąt Bożego Narodzenia zupełnie się od nas oddali, pokażę jeszcze kilka prac,
które wykonałam, by przystroić mieszkanie. Podglądając blogi zauważyłam, że w Art-piaskownicy jest jeszcze aktualne wyzwanie:
ŚWIĄTECZNE DEKORACJE! w Art-piaskownicy




Na początek stroik i wianek w kilku odsłonach:










Pachnące dekoracje wycięte są ze skórek pomarańczy i mandarynek foremkami do ciastek.
Wianek jest wykonany z szyszek sosny, pomalowany farbą akwarelową, udekorowany gotowymi kulkami styropianowymi.












piątek, 3 stycznia 2014

Ostatni raz o Grudniowniku 2013

Mimo, że w grudniu (kiedy każda gospodyni ma ręce pełne roboty!); mimo, że róż, fiolet (których się uczę); mimo, że trudny kształt (taki sobie wybrałam bez świadomości, że lepiej jest wybrać prostą formę pracy) to i tak praca przy moim pierwszym grudniowniku była dla mnie wielką frajdą.
Po pierwsze: zmobilizowała mnie do wyjazdu na spotkanie mikołajkowe Kwiatu Dolnośląskiego;
po drugie: zostałam obdarowana papierami przez Color Hills i wycinankami z Wycinanki;
po trzecie: miałam możliwość pobawić się mgiełkami od Aidy;
po czwarte: na spotkaniu poznałam Ewę, której już jedną piękną pracę noszę:




po piąte: musiałam zmobilizować się na maxa, żeby być na bieżąco - jest to możliwe! 
po szóste: mój blog troszeczkę ożył;
po siódme: poznałam kolejne scraperki  w sieci;
po ósme: wydaje mi się, że pomieszanie papierków z różnych kolekcji dało niezły efekt......
i tak mogłabym jeszcze wyliczać i wyliczać.
Ważne jest także to, że robienie wpisów przynosiło na moment zatrzymanie, refleksję, króciutkie podsumowanie, na które nie miałabym normalnie czasu. 
Jeszcze tylko dołączę zdjęcia i moja przygoda z Grudniownikiem 2013 zakończy się.
Ale jeśli zdecyduję się na kolejny, to obiecuję sobie, że zrobię go wcześniej.
W grudniu będę tylko go uzupełniać.
I jeszcze kilka zdjęć spiętego już projektu. Jest dość gruby. Musiałam spiąć go kółkiem o 7 cm średnicy,
bo jeszcze dojdą zdjęcia.










wtorek, 31 grudnia 2013