czwartek, 26 grudnia 2013

Grudniownik - Podwieczorek z herbatką i konfiturą


Kawę pijam bardzo rzadko. Bez herbaty nie potrafię się obejść. Szybka kartka, krótki wpis,
bo odpoczywam.



 





Grudniownik - Pieczemy pierniki

Uwielbiamy w domciu pierniki. Zawsze piekę ich dużo, oprócz ciasteczek pierniczków, piekę pierniki
i oczywiście ciasto marchewkowe, do którego dodaję przyprawy piernikowe, orzechy i bakalie.
To ciasto ma smak piernika, jest szybkie w wykonaniu, dlatego często gości na naszym stole.





Grudniownik - Lista rzeczy do zrobienia



List  mam w grudniu zawsze dużo, bo to taki intensywny w działania miesiąc. Są listy na dany dzień, są kilkudniowe, tygodniowe, są do pracy, są z rzeczami do przygotowania dla mamy, są związane z przyjazdem chłopaków, są listy z zakupami do zrobienia, ….. A żeby wszystko ogarnąć na czas, są te listy w grudniu wszędzie, na lodówce, na barku, w torebce, w notesie, w portfelu, …..






środa, 25 grudnia 2013

Grudniownik - Moje miasto nocą



 Przygotowując  drugi wpis pomyślałam, że muszę podczas świąt wyjść wieczorem i porobić zdjęcia pięknie przystrojonym posesjom. Nie jestem pewna, czy uda mi się zrealizować pomysł. Póki co mam taką pracę,
w której wykorzystałam wycięte podczas wycinankowego spotkania domki z wykrojnika od Moniki:















Grudniownik - Moje ulubione wspomnienie świąt.

Wspaniała atmosfera na spotkaniu ze scraperkami we Wrocławiu zmotywowała mnie bardzo i chociaż wtedy nie powstała żadna kartka do grudniownika, udało mi się przygotować wiele przydasiów, które wykorzystałam robiąc karty w domu. Popsikałam mgiełkami bazy
i wycinanki, nacięłam gwiazdki, kupiłam papiery, wycięłam napisy, od Dobrosławy dostałam papiery
i wydruki, skorzystałam z dziurkaczy, ......
Oto więc pierwsza karta i pierwszy wpis: Moje ulubione wspomnienie świąt. 
Nie mam jednego ulubionego, ponieważ moim ulubionym  wspomnieniem świąt są wszystkie wigilie
spędzane razem z całą rodziną, kiedy dzieci były jeszcze małe.













Grudniownik - okładka

Pora zacząć. Moją okładkę do grudniownika popsikałam mgiełkami z 13arts.pl, dodałam mikrokulki,
napis z zestawu:  "Frosted Life"  13arts, pasek z reniferkami z zestawu: "Magic Winter"  Color Hills

oraz gwiazdki z Wycinanki.










Nadrabiam zaległości

Pod koniec listopada postanowiłam wziąć udział w projekcie Color Hills na grudniownik. Spodobała mi się lista tematów i fakt, że wpisy można było zgłaszać w dowolnym czasie. Po raz pierwszy próbowałam przygotować grudniowy zapiśnik. 

LISTA TEMATÓW:
1. Moje ulubione wspomnienie świąt
2. Moje miasto nocą
3. Lista rzeczy do zrobienia
4. Pieczemy pierniki
5. Podwieczorek z herbatką i konfiturą
7. Piszemy kartki
8. Wieszamy jemiołę
9. Najpiękniejszy płatek śniegu
10. Relaks
11. Przystrajamy dom
12. Lista prezentów
13. Czas założyć zimową czapkę
14. U nas prezenty pod choinkę przynosi... (Gwiazdor, Mikołaj, Dziadek Mróz, Śnieżynka...)
15. Dekorujemy ciasteczka
16. Tradycje świąteczne
17. Szyjemy skarpety na prezenty
18. Niezapomniany prezent (najgorszy/najlepszy)
19. Co wrzucasz do bigosu
20. Pakujemy prezenty
21. Pierwszy śnieg
22. Lepimy uszka
23. Nasza choinka
24. Wigilia
25. Zdjęcie rodzinne
26. Zimowy spacer
27. Powrót do formy
28. Mój muzyczny hit roku
29. Wysokie obcasy
30. Cekiny, diamenty, brylanty - wielkie wyjście
31. Sylwester 




Na blogu Kwiatu Dolnośląskiego dowiedziałam się o mikołajkowym spotkaniu, a że wcześniej niestety nie mogłam zawitać do Wrocławia, postanowiłam, że tego wspólnego scrapowania nie opuszczę i ostatni raz
w tym roku poscrapuję wspólnie w miłym gronie.











I kilka podebranych od Ani z bloga  Kwiat Dolnośląski: 












Okazało się, że Color Hills ufundował papiery na to spotkanie, a Wycinanka zasponsorowała wycinanki. 
Żeby było bardzo mikołajkowo przygotowałyśmy prezenty, później przyszedł Mikołaj, było losowanie numerków i mały elfik rozdawał paczki. 

Moja paczuszka zawierała śliczne pudełeczko pełne słodkości i aniołka. I zanim zerknęłam na karteczkę domyśliłam się, kto może być autorem tak dopracowanego cuda - tylko Dorotka, której prace podglądam bardzo często na jej blogu. Dorotko, dziękuję.


Wybierając się na wrocławskie spotkanie przygotowałam sobie bazy na karty grudniownika, ich kształt okazał się trudnym wyzwaniem, bo lepiej by było na pierwszy grudniownik wybrać zwykły prostokąt.
Drugą trudnością – chyba większą – okazały się kolory kolekcji zaproponowanej przez Color Hills – róż, fiolet, błękit dominujące z papierkach, mierzyć się z nimi  było dla mnie wielkim problemem.
 Jakby tego było mało, postanowiłam powalczyć z mediami, które na spotkanie podesłała  Aida.   
W tym temacie muszę jeszcze duuuużo poćwiczyć. Tylko kilka poplamionych  baz wykorzystałam do pracy,  pozostałe nie podobały  mi się. Najładniejszą  zmediowaną bazę stanowi tekturka przygotowana przez Anię
i ona będzie mi służyć za wzór do kolejnych – myślę, że bardziej owocnych – przygód z mediami.